Efekt WOW czyli Powrót Sztukmistrza do Lublina

Opowiadania Singera mają w sobie magię, którą trudno jest opisać w kilku słowach. Trudno jest nawet próbować. Nic dziwnego więc, że najlepszą formą ich przedstawienia jest widowisko cyrkowo-teatralne. Nic dziwnego także, że od ośmiu lat po Lubelszczyźnie wędruje festiwal Śladami Singera, rok rocznie z nowym spektaklem przygotowanym w oparciu o Czytaj dalej…

Złote Mrówkojady plus, czyli Lubelski Festiwal Filmowy

Jedenasta edycja Złotych Mrówkojadów to idealne case study dla socjologów czy kulturoznawców badających zjawisko festiwalów. Drogę, jaką przeszły Mrówkojady, można by opisać w 300-stronicowej rozprawie. Teza byłaby prosta: w jaki sposób festiwal, który zrodził się z żartu, który był głosem buntownika wobec sztywnych reguł filmowego światka, urósł do rangi Lubelskiego Czytaj dalej…

Sztukmistrze, Czechowicz i Zamek albo co zrobić kiedy Sen już się ziści.

Gdyby ktoś mnie zapytał czy trzeba się wybrać na „Sen o mieście” z lekkim wahaniem powiem: trzeba; z ciekawości, żeby zobaczyć jeden z prześwietnych pomysłów promocji Lublina. Bo o tym widowisku można powiedzieć wiele, ale nie to, że nie jest promocją miasta. A mimo to… Organizacja? Jaka organizacja? Ludzi przybyło Czytaj dalej…

Zagubiony poeta – część 3

AN: Uwaga, fiction-non-fiction! Wszelkie kluczowe nazwiska zostały zmienione z przyczyn oczywistych; wspomniane miejsca, wydarzenia a także postacie są przekoloryzowane do granic absurdu. ***   – Chipsy i lemoniada? Idzi! – jęknął Marchewa, zaglądając do siatki z zakupami. – Mieliśmy go nakarmić, nie wypchać. – Co miałem zrobić? – oburzył się chłopak, Czytaj dalej…

Zagubiony poeta – część 2

AN: Uwaga, fiction-non-fiction! Wszelkie kluczowe nazwiska zostały zmienione z przyczyn oczywistych; wspomniane miejsca, wydarzenia a także postacie są przekoloryzowane do granic absurdu. ***   Wrrrrrr wrrrrrrrr wrrrrrrrr Miau Wrrrr wrrrrrrr Miau – Byron otworzył ślepka, podniósł łepek. Za oknem niebo zaczynał szarzeć, ale nie czas jeszcze było wstawać. Niemniej ten irytujący dźwięk Czytaj dalej…

Zagubiony poeta – część 1

AN: Uwaga, fiction-non-fiction! Wszelkie kluczowe nazwiska zostały zmienione z przyczyn oczywistych; wspomniane miejsca, wydarzenia a także postacie są przekoloryzowane do granic absurdu. *** – Kawy! Herbaty! Poezji! – rozlegało się już od wczesnych godzin porannych pod Ratuszem. Tego tygodnia plac Łokietka w Lublinie zmienił się w świeży gaik poezji. Młode brzózki ustawiono Czytaj dalej…